piątek, 29 marca 2013

Rozdział 1: Początek

Po dość długiej podróży od moich rodziców do cioci byłam u niej w mieście. Abeerden! Pełno chuliganów i wandali. Jedyną atrakcją tego ''cudnego'' miasta było to, że tu wychował się Kurt Cobain-Wokalista i gitarzysta Nirvany. Wyszłam z autobusu na przystanek. Od razu rzucił mi się duży, obskurny budynek obramowany siatką. Zapewne szkoła. U ciotki miałam być całe wakacje. *Jeszcze całe wakacje* pomyślałam i ruszyłam przed siebie. Było ciemno, latarnie słabo świeciły. Ruszyłam w stronę domu gdzie mieszkała moja ciotka Lila. Nie przeszłam paru kroków a tu ni zowąd zza rogu szkoły wyszło parunastu chłopaków. Nie zwracałam uwagi tylko szłam dalej. Przeszłam obok nich ale jeden odwrócił się i podstawił mi nogę. Przewróciłam się i zdarłam skórę na rękach i kolanach. 
-Chłopaki patrzcie ruda!-Zaśmiał się jeden. Odwróciłam się ale i tak nie mogłam rozpoznać jego twarzy. Wprawdzie miałam rude włosy ale to tylko farba, tak na prawdę mam blond. Wstałam ale chłopaki mnie okrążyli i nie pozwolili iść dalej. 
-I co teraz zrobisz? To niebezpieczna okolica!-Zaśmiał się ten sam chłopak. Gniew we mnie buzował, zamachnęłam się i przyłożyłam mu w twarz. Napastnik zachwiał się i prawie poleciał do tyłu. Jakiś inny powiedział
-No...ma dziewczyna parę
-Siedź cicho! Zaraz się z nią policzę!-Krzykną na przyjaciela i chciał mnie uderzyć. Zamknęłam oczy czekając na uderzenie. Jednak gdy uchyliłam jedną powiekę zobaczyłam, że tego, który chce mnie uderzyć od tyłu za rękę trzyma jakiś **brunet
-Farro! Nie wtrącaj się głupi skejcie!-Wrzasnę i wyzwolił się z uścisku. Brunet staną przed mną z rozłożonymi rękami, w jednej dłoni trzymał deskorolkę. *Pff...skejci!* Pomyślałam. 
-Lepiej wam radzę się od niej odczepić!-Wrzasnę. Wszyscy rozeszli się. 
-Dzięki-Mruknęłam do wybawcy. Odwrócił się i uśmiechną. 
-Nie ma sprawy, jestem Josh Farro a ty?-Przedstawił się i podał mi dłoń. Uścisnęłam ją i powiedziałam
-Hayley Williams-Wyprzedziłam chłopaka i ruszyłam w stronę domu, który znajdował się parę przecznic stąd. Josh ruszył za mną jadąc na desce. Zrównał się ze mną, ja na chodniku on na ulicy
-Musisz za mną jechać?-Skarciłam go. Farro od razu zatrzymał się i zszedł z deski, zaczął iść za mną. Dodałam zdenerwowana-Iść za mną też ci nie pozwalam!
-Hej! Oni mogą wrócić!-Wypomniał mi. Przewróciłam oczami i przyspieszyłam kroku. Miałam tego bruneta po dziurki w nosie! Odwróciłam się, musiałam trochę podnieść głowę, żeby spojrzeć mu w oczy, był bardzo wysoki. Krzyknęła do niego. 
-Spadaj! Poradzę sobie!-Chłopak spojrzał na mnie z lekkim uśmiechem. 
-Ale ty masz głos!-Powiedział. 
-Tak wiem, śpiewam w garażowej kapeli super nie?!-Powiedziałam z ironią. Josh uśmiechną się i powiedział.
-Ja gram na gitarze elektrycznej a mój brat na perkusji! Szkoda, że masz już kapele, bo sami też zakładamy
-Nie dzięki, nie mieszkam a Abeerden więc pomarz!-Ruszyłam dalej a Josh razem ze mną. 
-My też nie! Jesteśmy tu z rodzicami na wakacjach!-Zaśmiał się. Doszliśmy do domu w, którym miałam mieszkać. Dwu pięntrowy, żółty dom. 
-No dobra, dasz mi swój numer to możemy pogadać jak chcesz?-Spytałam. Wymieniliśmy się numerami, weszłam do domu słyszałam, jeszcze jak Josh odjeżdża.
-Hej ciociu!-Krzyknęłam, podeszła do mnie niska kobieta i ciemno blond włosach i uściskała. Zjadłam z nią kolacje i poszłam do siebie do pokoju mieszczącym się na drugim piętrze. Od razu dostałam sms'a:  Cześć! Z tej strony twój wybawca! Co robisz jutro po południu?  Długo chłopak nie musiał czekać na odpowiedz: Hej skejcie! Cóż w sumie to nic, więc szybko wymyśl co możemy jutro wykombinować! Odpisał w błyskawicznym tępię: Hmm...poznam cię z moim bratem Zac'kiem i coś razem wymyślimy ok? Czekaj na nas na tym przystanku. Od razu odpisałam: Dobra będę czekać na razie!. Szybko się przebrałam i poszłam spać. Ciągle myślałam, jaki będzie następny dzień
CDN

4 komentarze:

  1. UUUUUUU! Blog o Paramore!!!! I ty mi nie powiedziałaś? Smutna buzia pandy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha nie miło tak wiem :P Teraz ci mówię ogarze! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TA, WIEM! Zaraz dodam cię do ulubionych, tylko muszę się uporać z kompem

      Usuń
    2. Zostałaś nominowana do konkursu The Versatile Blog :) Szczegóły na kim-und-jack-historia.blogspot.com

      Usuń